Backup danych firmowych - zasada 3-2-1 w wersji dla małej firmy
ok. 4 min czytania
"Mamy backup" to zdanie, które uspokaja - dopóki nie okaże się, że jedyna kopia zapasowa leżała na tym samym dysku, co oryginalne dane, i zniknęła razem z nimi. Zasada 3-2-1 to prosty, sprawdzony od dekad standard, który zabezpiecza przed dokładnie takim scenariuszem.
Co dokładnie oznacza 3-2-1
- 3 kopie danych - oryginał plus co najmniej dwie kopie zapasowe, nie jedna.
- 2 różne nośniki - np. dysk lokalny i chmura, nie dwie kopie na tym samym typie urządzenia.
- 1 kopia poza siedzibą firmy - żeby pożar, zalanie, kradzież czy awaria prądu w biurze nie zniszczyły wszystkich kopii naraz.
Dlaczego jedna kopia to za mało
Dysk zewnętrzny podłączony do tego samego komputera, na którym pracujesz, chroni przed jedną rzeczą - przypadkowym skasowaniem pliku. Nie chroni przed atakiem ransomware (który często szyfruje wszystko, do czego ma dostęp, łącznie z podłączonymi dyskami), awarią sprzętu w tym samym pomieszczeniu ani kradzieżą całego biura.
Dlaczego "poza siedzibą" jest tak ważne
To element, o którym najczęściej się zapomina. Backup w chmurze albo w innej lokalizacji fizycznej oznacza, że nawet całkowita utrata biura (pożar, zalanie, włamanie) nie oznacza utraty danych firmy - a to jedyny scenariusz, przed którym lokalny backup w tym samym pomieszczeniu w ogóle nie chroni.
Backup, który nie był nigdy sprawdzony, to nie backup
Ostatni, często pomijany krok: sam fakt, że kopia się tworzy, nie oznacza, że da się z niej cokolwiek odtworzyć. Warto raz na jakiś czas faktycznie sprawdzić przywracanie danych z backupu - w spokojnej chwili, nie dopiero w środku prawdziwej awarii.
Sprawdź, jak wypada Twoja strona
Nasze darmowe narzędzie sprawdzi certyfikat SSL, pocztę (SPF/DKIM/DMARC), security headers i podstawowe SEO Twojej domeny - wynik widzisz od razu na ekranie, bez podawania żadnych danych.
Sprawdź swoją stronę za darmo